Winne Wtorki Wino i destylaty

Winne Wtorki – Dwa oblicza Egeru

Kovacs Nimrod Egri Rose
Napisał Blurppp

dwa-oblicza-EgerEger, leżący zaledwie 320 kilometrów, czyli tyle co Warszawa, od mojego rodzinnego Krakowa na świecie kojarzony jest z dwoma rzeczami. Zamkiem który był heroicznie broniony przed Turkami a którego rycina zdobi ten wpis oraz Egri Bikaver czyli cuvée charakterystycznych dla regionu szczepów. O zamku i jego obronie napisze kiedyś więcej, teraz w ramach Winnych Wtorków chcę pokazać że Eger to nie tylko Bycza Krew. Ostatnimi laty, dzięki unijnym dotacją region winiarski rozwija się znakomicie. Mroczny czas borkombinatów odszedł w niepamięć. Aktywnie działa tam  wielu winiarzy , każdy z innym pomysłem na wino to i oferta szeroka, jest w czym wybierać a wina różnorodne, od sasa do lasa.

W tym wpisie postaram się pokazać dwie twarze Egeru, dwa wina które różni wszystko, kolor, cena, charakter i grupa do której zostały skierowane, a łączy jedynie miejsce narodzin czyli Eger.

Kovacs Nimrod Egri Rose

Kovacs-Nimrod-Egri-RoseZastanawialiście się kiedyś jak mogło by wyglądać wino które ktoś zaprojektował z myślą o Dodzie. Ja też nie, ale kiedy pierwszy raz w moje ręce trafiła ta butelka właśnie ta pani przyszła mi do głowy. Intensywnie różowa etykieta i słowa Egri napisane jak by za pomocą brokatu. Dyskoteka i kicz. Nie oceniajmy jednak wina po butelce. Po przelaniu do kieliszka jasno różowe. W nosie raczej powściągliwe, nuty słodkie takie lekko landrynkowe, przy uważniejszym drugim nosie wyczujemy poziomki i maliny O dziwo wino nie jest przeperfumowane. W ustach zdecydowanie wytrawne i raczej mineralne niż owocowe. Z cała pewnością nie jest to truskawkowo-malinowy gotowany owoc. W tle pojawiają się tony przyprawowe będące pozostałością po beczce. Gdzieś pod koniec objawią się lekkie nuty słodkawe co podnosi pijalność wina. Całość dopełnia delikatne musowanie łaskoczące na języku. Jedynym co nie przypadło mi do gustu to wyczuwalne w posmaku drożdże.

Kiedy je pije za oknem, pomimo tego, że to już 18 marzec wali śniegiem co może mieć wpływ na odbiór wina. W gorący letni wieczór, kiedy w planach będą tańce i wakacyjna zabawa wino sprawdzi sie znakomicie bo ma w sobie dużo świeżości oraz soczystości i będzie smakowało nie tylko bywalca tancbud. Przy cenie 23 zł zasługuje na uwagę. Przyjemne wino adresowane do młodzieży ze specjalnym uwzględnieniem płci pięknej,przynajmniej  sądząc po etykiecie.

Nazwa: Kovacs Nimrod Egri Roseww

Rocznik: 2011

Producent: Kovacs Nimrod Winnery

Kraj: Wegry

Region: Eger

Apelacja: brak

Typ wina: spokojne

Kolor wina: różowe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: stołowe

Szczepy: 100% Kekfrankos

Temp. podawania: schłodzone 8C

Podawać do: kuchnia orientalna, pić samo

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w:Rafa Wine & Spiri

Cena: 23,00zł

Ocena 0-6: 4,0

Jednym zdaniem: Nie tylko dla Dody, etykieta wprowadza w błąd

Grof Buttler Egri Pinot Noir

Grof Buttler Egri Pinot NoirPierwsze z opisanych przeze mnie win to wino radosne, towarzysz zabaw. Drugie to już wino poważne. Powstałe na zboczach legendarnej góry Eged, przez wielu uznawanej za jedno z najlepszych siedlisk w Europie Środkowej. Smaczku dodaje fakt, że krzewy pinot rosną właściwie na jej szczycie czyli w najwyżej położonej parceli Węgier. Aż dziw bierze, że od czasów plagi filoksery do upadku komunizmu działka była w praktyce opuszczona. Jej rozkwit to wiek dwudziesty pierwszy i unijne dotacje. Jednym z szczęśliwców któremu przypadł fragment tego terrior marzeń jest Grof Buttler, legenda egerskiego winiarstwa, pasjonata człowieka który porzucił przynosząca mu krocie firmę informatyczną by zająć się produkcją wina. . Zobaczmy co udało mu się uzyskać. Pierwszy kontakt o dziwo nie jest przyjemny, odrzuca nos wyczuwam jakieś nuty kiszonej kapusty. Wino ma swoje lata, czekało na mnie 5 lat więc ja dam mu godzinkę, przelewam do karafki i idę z psem na spacer. Dopiero zdekantowane wino pokazuje jakie jest naprawdę. W kieliszku  jasnoczerwone, z lekko rudawymi brzegami. W nosie zamiast kiszonki pojawiają się przyprawy i zioła oraz świeże jagody. Usta to po pierwsze uczucie przestrzeni, spacerujemy po trzech bokach trójkąta, pierwszy wyznaczają świeże soczyste owoce z których zgodnie z węchową zapowiedzią na plan pierwszy wybija się jagoda. Drugi z boków to tony mineralne, trzecim to akcenty beczkowe obecne pod postacią przypraw korzennych. Jest to trójkąt równoboczny, żaden z jego boków nie dominuje. Wnętrze wypełnia delikatna kwasowość i dość ostre jak na pinot noir garbniki, dodające całości charakteru. W posmaku dominują nuty pikantne z elementem wiśniowej pestki. Całość pije się świetnie. Od dawna nie miałem okazji próbować tak harmonijnie zbudowanego wina. Niby jest to wino gastronomiczne, ja jednak wypije je samo, po prostu dla przyjemności cieszenia się bogactwem i złożonością smaków i aromatów.

p.s. Nie zapomnijcie zdekantować.

Nazwa: Grof Buttler Egri Pinot Noir

Rocznik: 2008

Producent: Grof Buttler

Kraj: Wegry

Region: Eger

Apelacja: Eger/ Nagy Eged ( nie znalazłem jasnego opisu klasyfikacji apelacyjnej Węgier)

Typ wina: spokojne

Kolor wina: czerwone

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: Jakościowe

Szczepy: 100% pinot noir

Temp. podawania: temperatura pokojowa 8C

Podawać do: sery, czerwone mięsa, pikantny pieczony kurczak no i oczywiście dobry węgierski gulasz

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w:Rafa Wine & Spiri

Cena: 61,00 zł

Ocena 0-6: 5,5

Jednym zdaniem: Przynajmniej raz w życiu musisz spróbować. Warte swojej ceny

 

Dwa wina, dwie półki, dwie grupy odbiorców. Jedno dobre, drugie prawie doskonałe, żadne nie jest Byczą Krwią, oba pochodzą z Egeru. Warto o tym regionie pamiętać i mieć na niego oko. Oczywiście z premedytacją pokazałem dwa skrajne oblicza, po drodze jest jeszcze cały środek. W najbliższym czasie będzie o czymś białym z tamtych stron.

Na wstępie napisałem, że do Egeru mam tylko 320 km, nie byłem tam 20 lat, w najbliższym czasie trzeba to nadrobić.

Wina otrzymałem od importera, Rafa Wine & Spirit

 

W tym wydaniu winnych wtorków również pili:

Andrzej z Pora na wino i chyba źle trafił

Mariusz z Pisane winem poszedł w stronę bieli

 

 

O autorze

Blurppp

Irek „blurppp” Wis – miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl

  • Grzegorz

    Małe sprostowanie… Grof Buttller to nazwa winnicy. Właściciel to Laszlo Bukolyi.
    O literówki i składnię już się nie czepiam … jak już pisałem kiedyś nie jestem Korektorem… 🙂

  • Grzegorz

    Małe sprostowanie… Grof Buttler to nazwa winnicy. Właściciel to Laszlo Bukolyi.
    O literówki i składnię już się nie czepiam … jak już pisałem kiedyś nie jestem Korektorem… 🙂