Valpolicella Ripasso Classico Superiore z Lidla

Valpolicella Ripasso Classico Superiore z Lidla

Długo wyczekiwana wiosna wreszcie przyszła. Ba zalajkowałem dziś nawet na FB status w którym znajomy narzekał, chyba pierwszy raz w tym roku, na rozgrzane wnętrze swojego auta. Czy potrzeba lepszego dowodu ba to że zima stała się historią? Wypada wiec zacząć myśleć na poważnie o winach białych, tymczasem ja mam ciągle do opisania dwa z trzech podesłanych mi przez Lidl etykiet. Na dzisiejszy wieczór wybrałem Valpolicella Ripasso Classico Superiore. Autorzy książki „Style i smaki wina” Valpolicelle klasyfikują jako „łagodne owocowe wino czerwone” czyli takie jakiego potrzebuję by wychylić kieliszek po pracowitym dniu. Otwarłem butelkę, lekko schłodzona, tak do 15 stopni, i jestem zadowolony, mam za sobą fajny wiosenny dzień a przede mną stoi kieliszek bardzo przyzwoitego wina. Jeżeli rozważmy je w kategorii stosunek jakości do ceny to nawet lepiej niż przyzwoitego.

Wino zaliczane jest do apelacji Valpolicella Ripasso Classico czyli powstało w obszarze starej, nieposzerzonej apelacji w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Garda, prawdopodobnie najpiękniejszego akwenu śródlądowego we Włoszech. Przy jego produkcji zastosowano starą technikę Ripasso czyli wykorzystanie osad po winifikacji Amarone do wtórnej fermentacji wina Valpolicella z gron niesuszonych. Zaś sama Valpolicella jest kupażem kilku różnych odmian, a każdy wytwórca pilnie strzeże swojej receptury. Musi się jednak trzymać określonych reguł udziału poszczególnych odmian, a wygląda to tak każda Valpolocella zawiera corvina veronese (minimum 40%, maksimum 70%), rondinella (minimum 20%, maksimum 40%) i molinara (minimum 5%, maksimum 25%) z możliwym dodatkiem odmian rossignola, negrara, trentina, barbera, sangiovese, croatina i oseleta (razem lub osobno maksimum 15%) – informacja zaczerpnięta z Czasu Wina. W tym wypadku producent, jak to ostatnio u Lidla bywa ukrywający się pod numerem pomieszał to wszystko bardzo sprytnie i wino smakuje jak wino znacznie droższe. A w szczegółach to wygląda to tak

Oko wiśniowe, przejrzyste, błyszczące. Nos intensywny wiśniowo –borówkowy z delikatną nutą mokrego tytoniu. W ustach dużo ciała, wino jest mocno skoncentrowane. Dominują owoce w tym wiśnia, niestety lekko dżemowata, ale tylko lekko, do tego ciepła nuta waniliowa. Taniny bardzo subtelne, i lekka, delikatna kwasowość. W winie jest dużo rodzynkowej słodyczy dojmującej to wino, dla jednych będzie to wada, dla innych zaleta. Z pewnością dzięki temu trafi w gust masowej klienteli, mnie to nie przeszkadza. Za to posmak mógł by być dłuższy i bardziej pestkowy. Pije się to bardzo fajnie, wino jest owocowe i soczyste. Przy cenie 29,99 sprawdzi się nie tylko wiosną. Warto dodać wypada znacznie lepiej niż opisane przeze mnie dwa dni temu Châteauneuf du Pape z tej samej promocji. Zdecydowanie jasny punkt w lidlowej ofercie

Nazwa: Valpolicella Ripasso Classico Superiore

Rocznik: 2011

Producent: VR 1246

Region: Wento

Apelacja: Valpolicella Classico

Typ wina: spokojne

Kolor wina: czerwone

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: nie podano

Temp. podawania: pokojowa 18-19C

Podawać do: Proste dania z makaronu, żeberka w miodzie

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: Lidl

Cena: 29,99 zł

Ocena 0-6: 5,0

Jednym zdaniem: Fajna koncentracja, dobry stosunek jakość/cena

Wino otrzymałem Lidl Polska

 

facebooktwittergoogle_plus