Recenzje Wino i destylaty

Tomasz Kopyra „Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka”

Napisał Blurppp

Tomasz Kopyra to człowiek którego świadomym polskim piwoszom przedstawiać nie trzeba. Jego blog i kanał na Youtube to największe piwne projekty w polskim Internecie. Wielu uznaje go za kronikarza polskiej piwnej rewolucji. Od kilku tygodni można go określić też mianem pisarza, właśnie ukazała się jego książka o wszystko mówiącym tytule „Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka”. A ja znów zacząłem zazdrościć miłośnikom piwa.

„Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka”Nim sama recenzja dwa zdania. Doskonale wiecie, że ja jestem zdecydowanie winnej proweniencji. Z tym, że może to się zmienić. Pod wpływem Mateusza Papiernika (winnego blogera ale też domowego piwowara) w ostatnim czasem zacząłem sięgać po piwa rzemieślnicze. I powiem wam, że kiedy pierwszy raz w moje szkło trafił Dealer czyli IPA zrobiona przez Brokreację to delikatnie mi się od bogactwa smaków i aromatów w głowie zakręciło. Może nie jest to złożoność największych wina ale nie jesteśmy daleko. Okazało się, że nie jest prawda, że ja nie lubię piwa, prawdą jest to, że nie lubię koncernowych lagerów. Wrażenie było na tyle piorunujące, że postanowiłem swoja piwną przygodę kontynuować.

Potrzebowałem tylko przewodnika, bo piwo to jednak wszechświat względem wina równoległy. Mateusz mieszka na tyle daleko, że trudno oczekiwać wspólnych degustacji. Wtedy z pomocą przyszedł mi właśnie Tomasz Kopyra i jego książka. A jest to świetnie napisane wprowadzenie, swoista propedeutyka winnej wiedzy. Mówiąc inaczej jest tam naprawdę: „Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka”.

Po pierwsze dowiedziałem się czym piwo jest naprawdę i jak powstaje. Jak poszczególne jego składniki czyli słód, chmiel, drożdże i oczywiście woda wpływają na jego smak. Przeczytałem na czym polega praca piwowara i w którym momencie produkcji jego decyzje są naprawdę ważne.

Przy okazjo autor wytłumaczył dla czego wszystkie piwa koncernowe smakują dokładanie tak samo i dlaczego smaku w nich tak mało smaku. Przy tym obala wszystkie związane z przemysłową produkcja mity i miejskie legendy jak robiące karierę w mediach opowieści o sztucznym alkoholizowaniu i bydlęcej żółci. I co najważniejsze wyjaśnia te mity wraz z genezą ich powstania, skutkami (czasami nawet politycznymi) i dokładnie wyjaśnia dlaczego są nie prawdziwe.

Po lekturze wiem jak czytać piwne etykiety, wreszcie rozumiem pojęcie w rodzaju „górna fermentacja” czy potrójnie chmielone. Zrozumiałem dlaczego piwo z browaru rzemieślniczego kosztuje więcej od tego masowego. Wreszcie wiem czym jest porter a czym stout (i czym jest i jak powstaje wiele innych typów piwa też wiem). „Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka” objaśnia też czym jest trwająca właśnie piwna rewolucja i dla czego skrót IPA może być najgorętszym skrótowcem następnych lat na rynku napojów alkoholowych.

I jeszcze ciekawostka, wraz z książka przygotowano materiały multimedialne. Dostęp do nich zapewnia aplikacja dostępna na smartfony. To też o niektórych zagadnieniach można nie tylko przeczytać ale i je zobaczyć. Może ciekawostka ale fajna.  

Znajdziecie tu też pełny zestaw wiedzy pozwalający wam prawidłowo podejść do degustacji, a dla tych bardziej ambitnych przygotowano mini poradnik jak zostać domowym piwowarem. Jednym słowem jest tu wszystko co początkujący, acz świadomy miłośnik piwa powinien wiedzieć.

Ta pozycja jest z jednej strony świetnie napisanym przewodnikiem po świecie piwa, a jest co zwiedzać i okazuje się, że większość „eksponatów” jest na wyciągniecie ręki i wcale nie w cenach rujnujących portfel, choć oczywiście nie są to ceny sześciopaków w dyskoncie. Warto też odnotować, kilka uwag ukrytych miedzy wierszami a czasami powiedzianych wprost odnośnie naszego narodowego picia piwa. A pisać jest o czym bo pijemy 97 litrów na głowę, oczywiście statystycznie.

Liczby wydają się imponujące, zwłaszcza gdy spojrzę na swoje ulubione winne podwórko, ale aż 90% z tej liczby to piwa koncernowe. Jak widać świadomość piwna wcale nie jest lepsza od tej winnej i jest jeszcze sporo do zrobienia. Podam tylko jeden znakomicie wypunktowany przez Tomasza Kopyrę aspekt. W Polsce jedynie 2% piwa wypija się w barach czy restauracjach, a na rynkach dojrzalszych czyli choćby w Czechach czy Niemczech jest to połowa. Jak widać promotorzy świadomego piwopicia też mają przed sobą bardzo dużo pracy.

W ramach podsumowania niech padnie zadnie, że marzy mi się podobnie napisana książka o winie. Podobna znaczy napisana przez polskiego autora, głęboko osadzona w naszej polskiej rzeczywistości, prezentująca nie tylko „geografię winna” na czym skupia się większość poradników ale i techniczne aspekty jego powstawania. Do tego napisana z takim flow i tak przyjemna w czytaniu. 

Miłośnicy piwa znów wam zazdroszczę. Nie dość, że macie do dyspozycji świetne polskie piwa rzemieślnicze. Nie dość że wasz ulubiony trunek dzięki rozsądnym cenom jest bardzo demokratyczny, i nawet za wybitna butelkę zapłacicie ułamek ceny butelki średniego wina. To teraz jeszcze dostaliście świetną pozycję wprowadzającą. Jako zapalony winomaniak, pomimo twarzy ściśniętej grymasem zazdrości musze powiedzieć, że nie pozostaje mi nic innego jak książce „Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka” przyznać znaczek POLECAM.

Autor: Tomasz Kopyrablurppp poleca

Tytuł: „Piwo. Wszystko co musisz wiedzieć, żeby nie wyjść na głupka”

Wydawca: Wydawnictwo Flow Books/Znak literanova

Rok wydania: 2016

Stron: 248

Okładka: miękka

Ilustracje: kolorowe

Cena okładkowa: 39,90 zł

Książkę otrzymałem od wydawcy

 

O autorze

Blurppp

Irek „blurppp” Wis – miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl