Wino i destylaty

To idzie młodość- Happy Hungarian Wines

Napisał Blurppp

Ostatnimi dniami ilekroć korzystam z notesu widzę jaki jest  napęczniały od węgierskich nazw. Wszystko za sprawą Happy Hungarian Wines – stowarzyszenia młodych madziarskich winiarzy. Najpierw spędziłem kilkadziesiąt minut na ich stoisku na EnoExpo 2015 próbując wina z różnych regionów. Potem miałem niewielki wkład w organizację epickiej, rozpisanej na 18 etykiet, degustację win członków stowarzyszenia w krakowskim Magazynie Wina.

Łącznie w tych dwóch sesjach spróbowałem 21 win. Pośród nich były wina świetne i takie sobie, ale zdecydowanie nie było win złych czy niesmacznych. Średni poziom był zadziwiająco wysoki. To cieszy, bo prawdopodobnie ludzie dziś związani z Happy Hungarian Wines w najbliższych dekadach będą definiować węgierskie winiarstwo. Winiarstwo jako takie. Stowarzyszenie działa we wszystkich regionach Węgier, a na liście członków wiele znajomych nazwisk. Wymienię tylko kilkoro z nich: Janos Bolyki, Tibor Gal Jr., siostry Kata i Petra Zsirai, Gabor Kardos czy wreszcie Istvan Szepsy Jr.

Happy-Hungarian-wines-Galeria-1

Ich wina od dawna obecne są na polskim rynku, zdobią portfolio ważnych importerów. I od aktywności importerów zależała promocja wigierskich win na naszym rynku. Ma to ulec zmiennie. Jednym z głównych celów stowarzyszenia jest wspólna promocja i wsparcie sprzedaży. Wiadomo działając razem mogą więcej. Na pierwszy ogień poszedł nasz polski rynek, który przez węgierską młodzież uznany został za bardzo perspektywiczny. I to u nas nad Wisłą w najbliższych miesiącach odbędzie się gro działań firmowanych przez Happy Hungarian Wines. Warto śledzić rynek.

Teraz kilka win, na które warto zwrócić uwagę, tak na sklepowej półce jak i na degustacjach. Spróbowałem 21 etykiet z których wybrałem 11. Poniżej pełna lista z moja oceną w skali 1-6, te wina przy których znajdziecie obrazek i notkę to wina polecane waszej szczególnej uwadze.

Wina białe

Gal Tibor Egri Csillag 2014 – wino dobre (4,0)

Szent Tamas Mad Tokaj Turmint 2014 – wino dobre (4,0)

Happy-Hungarian-wines-1

Kardos Ziccer Tokay Cuvee 2014 – Świeże wino o wyraźnie tarasowym charakterze, jak mówi o nim producent zrobione z myślą o letnich popołudniach. Skład typowy dla regionu czyli furmint i sargamuskotaly. Bardzo typowe, cytrusowe, owocowe z tonem lipowym i dobrą cytrynową kwasowością. Rześkie i świeże. Na duży plus nikły cukier resztkowy. Dobre plus (4,5)

Happy-Hungarian-wines-12

Zsirai Tokaji Furmint 2011 – dojrzałe, lekko beczkowe pełne ciała o wyraźnych tonach jabłkowych wspartych na pestce i lekkiej nucie mleczka migdałowego. Dobra kwasowość. Poważne wino do picia solo ale tez do ryb słodkowodnych. Bardzo dobre (5,0)

Laposa Rizling 2014 – wino dobre plus (4,5)

Laposa Olaszrizling 2013 – dostateczne plus (3,5)

Happy-Hungarian-wines-5

Holdvolgy Vision 2013 – nowoczesny wizerunek Tokaju. Bardzo kwiatowe, cytrusowe ze znakomicie zintegrowaną beczką. W ustach żwawe, żywe wręcz elektryczne a przy tym złożone. Są tu i tony beczkowo-masłowe jak i soczyste cytrusy i tony gruszkowe. No i ta mineralność. Duża klasa. Bardzo dobre w swojej nowoczesnej stylistyce. (5.0)

Figula Safranykert Olaszryzling 2013 – dobre plus (4,5)

Happy-Hungarian-wines-11

Kardos Supreme 2012 – to wino nie każdemu się spodoba bo wyrazisty przykład starego tokajskiego stylu. Wiele nut utlenionych ale też dobra kwasowość i ciekawy, prażony owoc.  Beczka dobrze wtopiona. Mnie ten kupaż furmintu z harslevelu przypadł do gustu. Bardzo dobre (5,0).

Happy-Hungarian-wines-10

Szent Tamas Percze Furmint 2013 – ekstraklasa, powstało jedynie 3500 butelek. Wino idealnie łączy żółte owoce ze świetną mineralnością. Bogate, złożone aromatyczne. Każdy kropla top przyjemności. Bardzo dobre plus (5,5)

Wina czerwone

Vesztergombi Shiraz 2013 – dostateczne (3,0)

Bolyki Merlot 2012 – dobre (4,0)

Happy-Hungarian-wines-3

Esterbauer  Sogor Kadarka 2013 – kadarka ma w Polsce kiepską opinię, przede wszystkim za sprawa półsłodkich koszmarków za 8 zł. Jeżeli to odium ma być kiedyś zdjęte potrzebujemy właśnie takich kadarek od „szwagra” ( Sogor – to po węgiersku szwagier). Cudnie lekkich zwiewnych, pachnących świeżo zerwaną wiśnią, zdecydowanie kwasowych kwasowością wiśni właśnie. O lekkich garbnikach. Jedyne co budzi mój delikatny niepokój to tony przyprawowe momentami mącące owocowość. Dobre plus (4,5)

Gal Tibor TiTi Egri Bikaver 2012 – świetnie w Polsce znane , dostateczne plus (3,5)

Happy-Hungarian-wines-9

Gal Tibor Egri Bikaver Superior 2011 – złożone, cieliste o wyrazistych wiśniowych tonach z dobra kwasowością i zadziornym, pomimo prób ugładzenia w beczce, garbnikach. Silne, skoncentrowane i wyraźnie smaczne. Piłem do zrobionego przez Tomka Wagnera kociołka. Idealne. Dobre plus  (4,5)

Happy-Hungarian-wines-8

Bolyki Egri Bikaver 2013 – najlepszy bikaver degustacji, mega owocowy, świeży, mocarny wręcz. W nosie fajny miks owoców i przypraw. W ustach harmonijne garbnikowe i zdecydowanie kwasowe. Nie sprawia wrażenia cierpkiego, wręcz przeciwnie przy całej swoje mocy jest wręcz aksamitne. Bardzo dobre (5,0)

Happy-Hungarian-wines-7

Vesztergombi Csaba Cuvee 2007 – pachnące świeżym mięsem, czekoladą i kawą oraz soczystymi wiśniami i dojrzałymi śliwkami nomen omen węgierkami. W ustach harmonijne o pomimo wieku wciąż czystym owocu  i dobrej kwasowości. Superpijalne, wielowymiarowe, złożone. Najlepsze czerwone wino węgierskie jakie ostatnio piłem. Bardzo dobre plus (5,5)

Wina słodkie

Sznet Tamas Mad Harslevelu 2014 – wino dostateczne plus (3,5)

Happy-Hungarian-wines-6

Anna Birtok Late Harvest Furmint 2013 – pełne miodu lipowego, kandyzowanych owoców południowych, z idealnym balansem słodycz –kwasowość. Zdecydowanie słodkie a przy tym zwiewne, bardzo intrygujące i zwyczajnie smaczne. Bardzo dobre (5,0)

Kardosz Thundermese Late Harvest 2014 – bardzo dobre (5,0)

Happy-Hungarian-wines-2

Zsirai Aszu 6 Puttonyos 2008 – gęste , miodowe, ekstraktywne, złożone i znakomicie zbalansowane. Bogate, aromatyczne, pełne kandyzowanych owoców, z wyrazistym tonem skórki pomarańczowej. Każdy łyczek to przyjemność. Świetne wino. Bardzo dobre (5,5)

Pierwszą myślą jaka zaświtała mi w głowie po wypluci zawartości ostatniego kieliszka to „młodzi jednak znają się na robocie”. Wybierają różne drogi, różne stylistyki. Część idzie w stronę nowoczesności, inni pozostają wierni tradycji i „starej szkole”.  Bez względu na wybraną drogę robią to dobrze. Część z nich pewnie jeszcze długo pozostanie w cieciu legendy ojców, jak Gal Tibor, inni siostry Kata i Petra Zsirai pracują już na siebie. Wszyscy jednak jasno pokazują, węgierskie winiarstwo w najbliższych latach będzie miało się dobrze.

Specjalne podziękowania dla Tomka Wagnera i całej ekipy Magazynu Wina za zrobienie fantastycznej roboty i przygotowanie całej degustacji. Widać, że robicie co kochacie.

 

Degustowałem na zaproszenie organizatorów EnoExpo 2015 oraz Hungarian Happy Wines

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl