Wino i destylaty

Stacja pogodowa Vordon SP-17B a monitorowanie kolekcji win

Napisał Blurppp

Nie wiem jak u was przebiegał ten proces, u mnie poszło bardzo szybko, całość zabrała mi nie więcej niż rok z z winomaniaka stałem się kolekcjonerem. Z każdego wyjazdu przywożę butelkę albo dwie o których wiem, że nie trafią na stół a do piwnicy i tam będą czekać na swoja kolej. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie drobiazg, jestem mieszkańcem bloku. Zapytacie a jaki to ma związek, a no taki, ze nie mogę sobie zrobić dedykowanej piwniczki na wino, i jestem skazany na komórkę lokatorską w podpiwniczeniu. A to oznacza wiele, wiele problemów, na szczęście można skorzystać z pomocy elektroniki, jak choćby ze stacji pogodowej, np. Vordon SP-17B.   

Każdy wam powie, ze najgorszym co może się przytrafić przechowywanemu winu to zmiany warunków przechowywania. To też moim celem nie jest zapewnienie idealnych czterech stopni Celsjusza i 95% wilgotności, ale w miarę stabilnych  czternastu stopni przez cały rok. To też noszę w lecie do piwnicy butelki PET pełne zamarzniętej  wody itd. Słowem staram się reagować i wiem jak to robić.

Ale aby reagować, muszę wiedzieć, że coś jest nie tak. Do tej pory najczęściej chodziłem dwa razy dziennie do piwnicy, żeby sprawdzić jaka tam temperatura i w razie czego reagować. Jak reagować wiem, problemem jest ciągłe monitorowanie warunków. Zbieganie do piwnicy co kwadrans jest mocno upierdliwe. Oczywiście są specjalistyczne urządzenia do tego celu, ale są drogie, do tego korzystanie z nich w moim wypadku jest jak strzelanie z armaty do wróbla.  Czy w takim razie nie ma wyjścia? Na szczęście jest, Z pomocą przychodzi tu stacja pogodowa z czujnikiem bezprzewodowym. Decyduję się na kosztujące 119 zł urządzenie Vordon SP-17B.

Vordon SP-17B

Vordon SP-17B

Rozbieżność pomiarów wynikają z bardzo krótkiego czasu na jaki oba urządzania znalazły sie obok siebie.

To stacja pogodowa czyli urządzanie monitorujące temperaturę i wilgotność. Wiele osób korzysta z takiego w domu. Prócz samej stacji jest jeszcze drugi czujnik komunikujący się bezprzewodowo z „matką” i monitorujące te same parametry.  Tak centralka jak i czujnik zasilane są bateriami AAA czyli tak zwanymi małymi paluszkami (3 w matce i 2 w czujniku).

Pierwsze uruchomienie jest banalnie proste, wystarczy zainstalować baterie a potem dokonać kilku prostych kroków, jak ustawienie czasy, formy wyświetlania 12/24h i wybór jednego z trzech kanałów komunikacji. To ważne, bo przecież sąsiad może korzystać z podobnego zestawu.  Całość instalacji jest precyzyjnie opisana w polskojęzycznej instrukcji i ma postać kilku łatwych kroków.

Zasięg

Kluczem do wykorzystania Vordon SP-17B jest bezprzewodowa komunikacja stacji z czujnikiem. To też bardzo ważnym jest zasięg połącznia. Testowałem pozostawiając czujnik w piwnicy i wychodząc po schodach w górę. Łącze zostało utracone gdzieś połowie pomiędzy piątym a szóstym piętrem. Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Ja na szczęście mieszkam niżej, to u mnie to rozwiązanie się sprawdzi, ale mieszkający wyżej musza szukać czegoś innego.

Precyzja pomiarów

Dotychczas kontrolowałem temperaturę za pomocą analogowego termometru przeciętnej jakości, takiego trochę lepszego termometru wewnętrznego, jakie wieszamy za oknem czy w domu. Porównania pomiarów dokonałem porównując odczyt właśnie z nimi. Kiedyś, dawno temu sprawdzałem powtarzalność pomiarów i mam do nich zaufanie. Wiem, procedura nie jest bardzo wyrafinowana, to też dla pewności weryfikowałem pomiar z termometrem piwowarskim. Odczyt Vordon SP-17B i te z innych urządzeń pomiarowych był praktycznie taki sam. Różnice nie wynosiły więcej niż 0,3 stopnia Celsjusza. Taka różnica jest nie istotna. Dlatego trzeba dać duży plus za precyzję pomiaru temperatury.

Pomiar wilgotności weryfikowałem porównując wyniki z jedynym higrometrem analogowym. Oba urządzenia mierzą wilgotność względna wyrażana w procentach. Tu rozbieżność nie przekroczyła 2%. Tu dokładność pomiaru też jest więcej niż zadawalająca.

Szybkość działania

Warto też zwrócić uwagę, na szybką reakcję urządzania na zmianę warunków.  Po przeniesieniu do innego pomieszczenia Vordon SP-17B modyfikuje odczyt w ciągu około 2 minut. Mogło by się to odbywać szybciej, ale i tak nie jest źle. Mój elektroniczny termometr piwowarski reaguje w podobnym tempie.  

Funkcje dodatkowe

Vordon SP-17BWażną funkcją jest wyznaczanie trendów. Vordon SP-17B za pomocą czytelnych ikonek pokazuje trendy zmiany. Stacja sygnalizuje czy wilgotność rośnie, maleje czy utrzymuje się na stałym poziomie. Sami wiecie jakie to ważne.  

Podsumowanie

Stacja pogodowa a w szczególności Vordon SP-17B znakomicie sprawdza się do stałego, bezprzewodowego monitorowania temperatury i wilgotności w jakiej przechowujemy kolekcję wina. Dla większości z nas, kolekcjonerów – amatorów jej parametry są więcej niż wystarczające. Nijako w bonusie dostajemy informacje o parametrach pogodowych w miejscu ustawienia stacji pogodowej.  Oczywiście do standardowych zastosowań czyli jako klasyczna stacja pogodowa, gdyby ktoś chciał jej do tego używać to zdecydowanie warto, Pamiętajcie tylko, by czujnik zamontować w miejscu zacienionym, najlepiej na wysokości około 2 metrów. Warto też pamiętać o dodatkowych funkcjach, w tym o sugestii zamknij/otwórz okno.

Vordon SP-17B to fajny gadżet który w swoim standardowym zastosowaniu przyda się każdemu, a winomaniacy mogą śmiało zaadaptować go do swoich celów. Kupicie za 119 zł w sklepie formowym Vordon.

P.S. Jedynym parametrem którego nie udało mi sie zweryfikować jest żywotność baterii. Urządzanie testowałem około miesiąca, i w tym czasie baterie sie nie wyczerpały. 

Do testów urządzanie przekazał mi importer.

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl