Recenzje

Remigiusz Mróz „Testament” – audiobook

Napisał Blurppp

Jest na tym świecie kilka pewników, te najbardziej oczywiste to potrzeby fizjologiczne, śmierć i podatki. Teraz do tej listy możecie dodać kolejny, każda wydany w formie audiobooka tom opowieści o Chyłce i Zordonie trafi na moje uszy. Powiem więcej zrobię to bez zbędnej zwłoki. Nie inaczej było i w tym wypadku. Jak tylko w ofercie Audioteki odnalazłem „Testament” czyli tom 7 przygód duetu prawników natychmiast trafił do mojego telefonu.

„Testament”

Początek odrobinę rozczarowuje, Kordian siedzi w areszcie i musi sobie jakoś poradzić w walce z zaprzysięgłym wrogiem, osiłkiem Gorzymem. Taki początek zresztą nie dziwi, „Testament” zaczyna się bowiem prawie dokładnie w tym miejscu w którym skończył się tom 6 „Oskarżenie”. Potem już jest tylko lepiej, bo na plac boju wchodzi Joanna i zagospodarowuje cały teren.

Jak zawsze mamy nawiązującą do rzeczywistości kryminalną intrygę, tym razem bazującą na warszawskiej reprywatyzacji. Mróz zinterpretował ją po swojemu i wyszło mu to więcej niż fajnie. Oczywiście trochę spraw podkoloryzował, kilka akcentów poprzekładał i efekt jest naprawdę wciągający. Sam do końca nie mogłem się zorientować jak to się wszystko potoczy, i jak zakończy. Chyba żadna z poprzednich tomów serii nie była dla mnie taką zagadka.

Reszta powieści, z małym wyjątkiem o którym w kolejnym akapicie, jest bardzo „chyłkowa”. Znów można się pośmiać ze słowotoków Joanny, znów można poobserwować jej zachowania towarzyskie, które same w sobie mogą być niezłym wykładem na temat asertywności. Autor po raz kolejny chętnie odwołuje się do popkulturowych kalek, szczególnie do muzyki popularnej i kultowych produkcji. Jak zawsze jest też kilka ciekawostek sprytnie wkomponowanych w dialogi. Słowem jest to, za co czytelnicy kochają tę serię.

A tym co wyróżnia „testament” na tle wcześniejszych części to wyraźnie silniejszy akcent położony na relację uczuciowe bohaterów. Przy czym są to relacje specyficzne, tak jak specyficzni są bohaterowie. Próżno szukać tam taniej ckliwości, romantycznych wyznań przy świecach i tego całego romansowego anturażu. Relacje Joanny i Kordiana są inne, bardziej złożone, bardziej pogmatwane, mniej oczywiste.

Skoro jesteśmy przy bohaterach i ich emocjach, to warto też odnotować powiększającą się z tomu na tom głębie psychologiczną głównych bohaterów. W pierwszych tomach cyklu chodziło przede wszystkim o intrygę, postaci były odrobinę papierowe. W każdej kolejnej części widać, że postaci się rozwijają, odrobinę ewoluują, „Testament” jest tu jednak przełomowy. Nigdy wcześniej zmiany zachodzące w psychice bohaterów nie były aż tak widoczne.

Ale nie bójcie się, cykl Chyłki nie staje się powieścią psychologiczna, to wciąż trzymająca w napięciu hybryda łącząca kryminał z dramatem sądowym. Z tym, że z odcinka na odcinek głębsza psychologicznie, przez co bardziej prawdziwa, wiarygodna i jeszcze bardziej interesująca.

Jak wszystkie Chyłki, tą też poznałem za sprawą audiobooka, i jak zawsze czytającym był Krzysztof Gosztyła. I chyba to jedno zdanie wystarcza za rekomendację. Nikt nie potrafi lepiej interpretować szeroko rozumianej literatury rozrywkowej niż Pan Krzysztof. Jest wzorem niedoścignionym i jeszcze bardzo długo będzie stanowił odnośnik do którego każdy lektor będzie porównywany. Ten tembr głosu, to wyczucie. Lepiej tego zrobić się nie da.

Skończę truizmem, dobry tekst znowu dostał świetną interpretację, w efekcie „Testament” stał się znakomitym wypełniaczem uszu na dalekie samotne trasy samochodem, na długie spacery czy na poranne i popołudniowe korki. Nie jest to ambitna literatura, ale użytkowe, dobrze zrobione rzemiosło, po jakie bardzo chętnie w wymienionych wyżej okolicznościach sięgam. Na co i was namawiam, nuda wam nie grozi.

P.S. Mistrz Mróz zauważył mój blog, ale o tym już chwaliłem się w mediach społecznościowych, zainteresowani niech sobie poszukają. Mnie pozostaje tylko powiedzieć: Panie Remigiuszu dziękuję.

Autor: Remigiusz Mróz

Tytuł: „Testament”

Czyta: Krzysztof Gosztyła

Rok wydania: 2018

Czas: 12 godzin 54 minut

Cena: 39,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl