Recenzje

Remigiusz Mróz „Oskarżenie” – audiobook

Napisał Blurppp

Dość zabawna przygoda przytrafiła mi się podczas wizyty na tegorocznych Targach Książki. Odwiedzając kolejne stoiska trafiłem na stoisko Wydawnictwa Czwarta Strona. Zapytałem co z nowości, co rekomendują. Zaproponowano mi „Oskarżenie” czyli szósty już tom cyklu Joanny Chyłki autorstwa Remigiusza Mroza. Grzecznie odpowiedziałem, że Mroza to ja nie czytam, w tym momencie na twarzy reprezentanta wydawnictwa pojawił się dziwny grymas. To też szybko dodałem – u mnie Mróz jest do słuchania, najlepiej w interpretacji Krzysztofa Gosztyły. Zbiegiem okoliczności w mojej apce Audioteki właśnie kręciło się „Oskarżenie”.

„Oskarżenie”

Remigiusz Mróz „Oskarżenie”

Zacznę od braw dla wydawcy. Czwarta Strona chyba jako jedyne wydawnictwo w Polsce daje wybór. Wraz z każda premierą klasycznego papierowego wydania kolejnych tytułów ich największej gwiazdy czyli Remigusza Mroza tego samego dnia pojawia się audiobook. Chyba żadne inne wydawnictwo nie działa tak sprawnie na tym polu. To też bez opóźnień mogę cieszyć się opowieścią, i w znacznej mierze dla tego Mróz jest dla mnie twórca którego się słucha a nie czyta. Oczywiście nie tylko dlatego, również a właściwie przede wszystkim dlatego, że pisze powieści które się świetnie słucha. „Oskarżenie” jest tego kolejnym dowodem.

Joanna walczy z depresją. Nie może dojść do siebie po tym, jak jakiś oszalały z nienawiści narodowiec oblał ją kwasem. Blizna na ciele nie jest duża ale ta na duszy olbrzymia. Z letargu wyrywa ja mail od żony byłego opozycjonisty oskarżonego o wielokrotne zabójstwo, o dziwo podejmuje się obrony. Swoje problemy ma też Kordian. Nieudane podejście do egzaminu kończącego apelację w praktyce postawiło go poza kancelarią, formalne rozwiązanie umowy jest kwestią najbliższego czasu.

Jak należało się spodziewać, wraz z tą sprawą świat obojga znów zaczyna wariować. Szybko się okazuje, że jedna z rzekomych ofiar żyje, ma się dobrze a nawet sama dopuszcza się drobnego przestępstwa. Rozpoczyna się walka o sprawiedliwość co w tym wypadku bardziej oznaczająca śledztwo niż sądowy proces. Bardzo szybko wszystko się komplikuje. Nie wiadomo kto tu jest tym dobrym a kto zły i jakie jest drugie a może i trzecie dno oskarżenia o morderstwo. Nie spodziewanie w sprawę zaczyna wchodzić znany z poprzednich części Piotr Langer, a to może oznaczać tylko jeszcze większe kłopoty. Odpowiedź zaś jest ukryta w przeszłości.

Wszystko to opowiedziane z klasyczną mrozową precyzją, wydarzenia następują po sobie w sposób logiczny, tempo jest szybkie a zwroty akcji kompletnie nieprzewidywalne. Słowem jest wszystko to, co czego przyzwyczaił nas autor w poprzednich pięciu tomach. Jest też specyficzne poczucie humoru, są słowotoki Chyłki, jest niejasna i nieodgadnięta relacja pomiędzy głównymi bohaterami czyli wszystkie te składowe, które powieścią z tego cyklu nagadają ten specyficzny klimat.   

Tyle w kwestii treści, jest dobrze. Na mojej prywatnej liście „Oskarżenie” ląduje na drugiej pozycji w ramach cyklu. Nikt się nie zawiedzie. Zaś co do audiobooka, to nie może być źle bo jest Krzysztof Gosztyła, a to oznacza gwarancję najwyższej jakości. Mistrz niczego względem poprzednich tomów nie zmienia. Czyta z ta samą klasa, z tym samym podbiciem emocji i klimatu. Choć wiem, że to dziwne, ale dla mnie już zawsze kobieta, wszak Joanna Chyłka by być wiarygodna będzie musiała pyskować niskim głosem pana Krzysztofa. 

Jako, że „Oskarżenie” w typowy dla tego cyklu sposób nie kończy się clifhangerem to z boję się, że to może być na jakiś czas koniec przygód tego duetu. Jeżeli jednak powrócą to natychmiast po kolejny tom sięgnę. I znów zamiast książki wybiorę audiobook. Mróz to taki pisarz którego nie czytam, Mroza się świetnie słucha, zwłaszcza w interpretacji Gosztyły. Spróbujcie sami. Polecam, tak ten tytuł jak i cały cykl.

Autor: Remigiusz Mrózblurppp poleca

Tytuł: „Oskarżenie”

Czyta: Krzysztof Gosztyła

Rok wydania: 2017

Czas: 13 godzin 29 minut

Cena: 39,90 zł

Kupicie w Audioteka.pl

Audiobooka otrzymałem od Audioteki

O autorze

Blurppp

Irek „blurppp” Wis – miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl