Recenzje

Remigiusz Mróz „Kasacja”

Napisał Blurppp

Nie wiem jak do tego doszło, ale dopiero przed kilkoma dniami zauważyłem, że na polskim rynku powieści rozrywkowej pojawiła się nowa gwiazda – Remigiusz Mróz. Do odkrycia doszło w okolicznościach towarzyskich, zarekomendowano mi „Kasację”  i teraz nie wiem czy znajomego przeklinać czy mu dziękować. Fakt jest taki, powieść na dwa dni wyautowała mnie zupełnie z życia. Kilka spraw przez to zawaliłem ale też świetnie się bawiłem.

kasacja-0Zacznijmy od wyjaśnienia, w lidzie użyłem określenia „powieść rozrywkowa”. To takie słowo wytrych, ale niech będzie z powodu braku innego, tym bardziej, że „Kasację” trudno zaszufladkować. Nie wiadomo czy to dramat sadowy, powieść sensacyjna czy kryminał wszystkiego w niej po trochu. Zaczyna się w iście Grishamowskim stylu- młody ambitny prawnik Kordian Oryński trafia do renomowanej kancelarii. Jego opiekunem zostaje twarda, zaprawiona w boju, świadoma swojej wartości i niezwykle ambitna Joanna Chyłka. Szybko wprowadza go do pierwszej sprawy, maja bronić oskarżonego o bestialską zbrodnie syna wpływowego biznesmana. Tyle tylko, że nic w tym zabójstwie nie wygląda składnie. Tropy są mylone, poplątane a samo morderstwo zdaje się być próba wrobienia niewinnego człowieka. Duet prawników będzie musiał wykazać się zręcznością zarówno na Sali sadowej jak i po za nią prowadząc własne śledztwo – to jedyna metoda żeby poznać prawdę.

Takie postawienie fabuły pozwoliło autorowi na żonglerkę gatunkami i stworzenie wspaniale eklektycznej opowieści która bierze to co najlepsze tak z conspiracy thrillera, powieści noir i opowieści sądowej. Sporo tego ale o dziwo wszystko się zgadza i po sklejeniu w całość dało wręcz nową jakość, przynajmniej jeżeli chodzi o polskich autorów, zapewniając przy tym czytelnikowi dużo frajdy.

Ale nie tylko konstrukcja sprawia, że czyta się to świetnie. Równie ważna jest zaskakująca fabuła. Z pozoru nic tu do siebie nie pasuje, z czasem wszystko się zagęszcza i wskakuje na swoje miejsc, niejednokrotnie budząc tym spore zaskoczenie u czytelnika. Dodatkowo wszystko jest logiczne i spójne, żadnych deus ex machina. Jednak to nie fabuła jest najjaśniejszym elementem opowieści. Na to miano zasługują bohaterowie.

Jest ich dwoje Ona i On, Chyłka i Zordon. Nie potrafię sobie od bardzo dawna przypomnieć duetu bohaterów literackich między którymi by tak iskrzyło, tak różnych a równocześnie podobnych do siebie a przy tym się uzupełniających. Ich rozmowy, ich dialogi to absolutna perełka. Już dla nich warto ta książkę przeczytać i to oni sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Osobno każde z nich było by po prostu literackim bohaterem, razem są niesamowici tworząc skrzące się słownym i sytuacyjnym humorem mini etiudy.

Blisko 500 stron pochłonąłem w dwa wieczory, całkowicie tracąc kontakt z rzeczywistością i nie przeszkadzało mi, że praca prawnika opisana w pozycji nie ma z tą prawdziwą nic wspólnego. Pokażcie mi jednego adwokata który wszedł by w czynności śledcze. Ale nie o realia tu chodzi a o zabawę a mnie od dawna nic mnie tak nie wciągnęło. Absolutnie mistrzostwo pisarstwa rozrywkowego. A najlepsze było to, że książka ma kontynuacje. A ja jestem już po 150 stronach drugiej powieści z cyklu. Wrażeniami podzielę się niebawem. A na ten moment Polecam wam  „Kasację”

Tytuł: „Kasacja”

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawca: Wydawnictwo Czwarta Strona

Rok wydania: 2015

Stron: 496

Okładka: miękka

Cena: 34,90 zł

 

p.s. Książka była pożyczona i zwyczajnie zapomniałem zrobić zdjęć, to też posiłkuję się grafiką wydawcy.      

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl