Wino

Plantaze Crnogorski Krstac

Plantaze Crnogorski Krstac
Plantaze Crnogorski Krstac
Napisał Blurppp
Plantaze Crnogorski Krstac

Plantaze Crnogorski Krstac

Winiarstwu z Czarnogóry epicka publikacja Andre Domine „Wino” poświęca akapit, dokładnie 16 linijek w dwuszpaltowym układzie. To niewiele jak na liczące 928 stron wydawnictwo. Jeszcze gorzej jest w wypadku „Wielkiego atlasu świata win”, tu tej tematyce poświecono linijek 7. Tymczasem najciekawsze winiarsko rzeczy dzieją się dziś na Bałkanach właśnie. Stara Europa, Francja, Hiszpania, Włochy to kraje o ustabilizowanej winiarsko pozycji, nastawione raczej na status quo niż na eksperymenty. Tymczasem choć by Chorwacja to winiarski tygiel, a Słowenia to właściwie już poziom „Starej Europy”.

Swoje plany winiarskie ma też Czarnogóra. Siłą rzeczy pierwsi na światowe rynki wejdą ci najwięksi, a największym z wielkich jest Plantaze. Ten założony w roku 1963 kombinat rolniczy dziś zarządza największa skomasowaną na jednej działce winnicą Europy. Ta położona niedaleko Podgoricy megaparcela robi wrażenie. Podam kilka dotyczących jej liczb. Parcela o rozmiarze 2300 hektarów, 11 milionów krzewów, 23 studnie głębinowe umożliwiające nawadnianie podczas najbardziej suchych letnich miesięcy. Do tego 2000 osób zatrudnionych do ręcznego zbioru ponad 22 tysięcy ton winogron. Do tego oczywiście wszystkie certyfikaty typu ISO, HACCP i Firmy Odpowiedzialnej Społecznie. Winorośl nie rośnie jednak na certyfikatach. Parcela ma doskonałe gleby, I świetne ukształtowanie, opada ku południowemu krańcowi na brzegu Jeziora Szkoderskiego. Do tego suchy śródziemnomorski klimat zapewniający 260 słonecznych dni w roku. Na parceli w ograniczonym zakresie rosną szczepy międzynarodowe jak chardonnay, sauvignon blanc czy z odmian czerwonych merlot albo cabernet sauvignon ale głownie postawiono na królujące w tej okolicy dwa autochtoniczne szczepy biały krstac i czerwony vranac. Podobno są tam obecne już dwa tysiące lat. Dzięki uprzejmości Balkan Direction, polskiego importera win produkowanych przez Plantaze, na moim stole znalazły się właśnie wina z tych czepów. Jako pierwsze poznajmy białe Plantaze Crnogorski Krstac.

Najpierw jednak kilka słów o szczepie. Swoją nazwę zawdzięcza pokrojowi kiści który przypomina krzyż. Występuje jedynie w Czarnogórze i  Serbii gdzie jest obecny od czasów antycznych. jakiekolwiek próby implementacji w innych regionach zawsze kończyły się niepowodzeniem.

Po tym przydługim wstępie pora spojrzeć na samo wino. W kolorze ciemno słomkowe ze zielonkawym refleksem. W nosie kwiatowe z zimnym powiewem mokrych kamieni, dodatkowo cytryna i delikatnym tonem maślanym. W ustach pełne, tłuste, skoncentrowane, o umiarkowanej kwasowości (wino jest markowane jako półwytrawne) i owocu wspartym na nutach morolowo-brzoskwiniowych. Do tego dochodzi delikatna mineralność. W posmaku długie, pod koniec pikantne tony zielonego pieprzu i ostrych warzyw. Producent twierdzi, że to ton czarnej rzepy, nie wiem, nie pamięta kiedy ostatni raz jadłem czarną rzepę, nie pamiętam jej smaku (choć pewnie pod wpływem sugestii zaczynam tam wyczuwać piekący urok poczciwej rzodkiewki). Pomimo oficjalnej półwytrawnosci nie znajduję tam żadnych tonów słodkawych.   Wino o wyraźnie gastronomicznym profilu, z dobrą ryba może być ozdobą każdego stołu. Z cała pewnością zasługuje na poznanie, śmiało może konkurować z winami zachodnioeuropejskimi z podobnego przedziału cenowego choć jest bardzo ale to bardzo od nich odmienne.

Nazwa: Plantaze Crnogorski Krstac

Rocznik: 2010

Producent: Plantaze

Kraj: Czarnogóra

Region: Podgorica

Apelacja: Kontrolisana Oznaka Porijekla (Kontrolowana Nazwa Pochodzenia) Podgorica

Typ wina: spokojne

Kolor wina: Białe

Smak: półwytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: 100% krstac

Temp. podawania: schłodzone 8-10 stopni

Podawać do: do ryby panierowanej i saute, do delikatnych dań z piersi kurczaka i indyka

Do kupienia w: U importera Balkan Direction i w sklepach współpracujących.

Cena: 37,50 zł

Ocena 0-6: 4,5

Jednym zdaniem: Gastronomiczne, pełne, owocowo pikantne

Wino otrzymałem od importera