Najnowsze wpisy

Podróże

Szwędając się po Marakeszu

Zacznę od obiecanego końca dnia wczorajszego. Prosto po kolacji- która smakowała tylko mnie, bo był to stek wołowy, a dziewczyny wołowiny nie jadają – poszliśmy na Jema elFna. Na początek poszedł duży kubek soku i oczywiście ślimaki. Ola miała zjeść kilka, jednak nie zjadła. Powiedziała, że...

...Czytaj dalej
Podróże

dzień pierwszy, męczący

Jak ja się boje latać.Te słowa piszę z pokładu Beinga 737-800 lini Ryanair. Jestem taki mądry, bo wprost przedemną na fotelu wisi instrukcja bezpieczenstwa. Lot z katowic do Brukseli minął bardzo gładko, za to lot Bruksela Marrakesz to jakis koszmar. Powietrze wyboiste jak polskie drogi gminne. Co...

...Czytaj dalej
Podróże

Reisefieber

Reisefieber [wym. rajzefi:ber] zdenerwowanie, podniecenie przed podróżą. Taka definicje podaje słownik. Chyba nie lepszego określenia na mój dzisiejszy stan emocjonalny. Zawsze niezdrowa ekscytacja towarzyszyła mi przynajmniej dwa tygodnie przed wyjazdem. Tego wyjazdu prawie nie przeżywałem. Dziś...

...Czytaj dalej
Pół żartem

Wypełnienie druku na paczkę, trudna sprawa.

Ach mieć wierzę z kości słoniowej w której, by człowiek siedział i myślał. Jak by sobie już posiedział, pomyślał, muzyki posłuchał a nawet książkę przeczytał to by gdzieś pojechał na plener do Azji południowo-wschodniej albo do Czarnej Afryki. Niestety, nie trafiła mi się 6 w totka i to z dużą...

...Czytaj dalej