Recenzje

Mika Rissanen i Juha Tahvanainen „Spieniona Historia Europy. 24 pinty, które nawarzyły piwa”

Napisał Blurppp

Pretekstów by snuć opowieść nigdy nie zabraknie, a co dopiero kiedy jej tematem ma być fragment historii naszego kontynentu. Mika Rissanen i Juha Tahvanainen wymyślili sobie, że tym pretekstem będzie piwo i wybrali z naszego europejskiego dziedzictwa 24 epizody w ten czy inny sposób z nim związane . Swój pomysł zrealizowali i w efekcie na księgarskie póki trafiła „Spieniona Historia Europy”.

Mika Rissanen i Juha Tahvanainen „Spieniona Historia Europy. 24 pinty, które nawarzyły piwa”

Mika Rissanen i Juha Tahvanainen „Spieniona Historia Europy. 24 pinty, które nawarzyły piwa”

Tak po prawdzie tytuł jest dwuczłonowy i w pełnym brzmieniu brzmi „Spieniona Historia Europy. 24 pinty, które nawarzyły piwa” i właściwie wyjaśnia wszystko. Jak zapowiada tytuł dostajemy 24 kilkustronicowe historyczne gawędy odnoszące się do przełomowych momentów historii Europy. Będąc precyzyjnym to nie całej Europy a jej piwnej części. Epizody obejmują czas od wczesnego średniowiecza do tych prawie nam współczesnych.

Jako miłośnik piwa, ale przede wszystkim historii świetnie się bawiłem czytając te krótkie, napisane z werwą opowiastki. Wiele z nich jest tak niszowych, i odnoszą się do tak mało prawdopodobnych  choć prawdziwych zdarzeń, że można je traktować jako ciekawostki. O większosći z opisanych tu wydarzeń z pewnością nie przeczytać w „poważnych” podręcznikach historii, a szkoda. Bo właśnie tak powinno się historię popularyzować.

Jako, że książka jest nie tylko o historii ale również o piwie każdemu z rozdziałów towarzyszy specjalny dodatek przedstawiający piwo zamieszane w opowieść. Najczęściej jest to konkretne piwo będące emblematycznym dla swojego stylu. To też nijako w bonusie dostajemy wspaniały dowód na jedna z największych bzdur w świecie alkoholi czyli zrównania piwa ze „złotym z pianka”. Przecież świat piwa jest o wielekroć ciekawszy i bardziej zróżnicowany. „Spieniona Historia Europy” wspaniale to pokazuje.

Na kilka zdań zasługuje również szata graficzna. „Spieniona Historia Europy” została ładnie wydana. W środku nie brakuje ilustracji, co prawda są one czarno białe, ale w kontekście opowieści w niczym to nie przeszkadza. Jest też sporo map, diagramów i portretów.

Moją uwagę szczególnie przykuła umieszczona na początku mapa Europy z zaznaczonymi lokacjami omawianych epizodów. Już pierwszy rzut oka pokazuje, że są one zgrupowane w jednej części kontynentu. To kolejny bardzo jasny dowód, że mamy Europe wina i Europę piwa.   

Przygoda jaką była dla mnie „Spieniona Historia Europy”  pochłonęła mnie od pierwszego rozdziału i trzymała do ostatniego. I w tym ta pozycja jest bardzo podobna do najlepszych kryminałów czy powieści sensacyjnych.  O tym, że świetnie się przez całą lekturę bawiłem chyba dodawać nie muszę.

Jedyna niedogodność jaka wiążą się z tą książką to wzmożone zapotrzebowanie na płyny. Wraz z każdym skończonym rozdziałem, z każdą przeczytaną piwną metryczką coraz bardziej chce się penetrować niespodziewanie zróżnicowane uniwersum piwnych smaków.

Bardzo polecam na równi miłośnikom historii jak i piwa. Mało brakło a napisałbym jasnego z pianką. Przyzwyczajenia, to z nimi najtrudniej walczyć, a ta książka w tym bardzo pomaga. Przy sugeruję rozważyć ten tytuł w kontekście gwiazdkowy/mikołajowy prezent dla Niego.  

Tytuł: „Spieniona Historia Europy. 24 pinty, które nawarzyły piwa”

Autor: Mika Rissanen i Juha Tahvanainen

Rok wydania: 2017

Stron: 246

Cena okładkowa: 39,99 zł

Wydawca: Wydawnictwo Agora

Książka otrzymałem od wydawcy

O autorze

Blurppp

Irek „blurppp” Wis – miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl