Wino i destylaty

Karadi Berger Furmint

Karadi Berger Furmint
Karadi Berger Furmint
Napisał Blurppp
Karadi Berger Furmint

Karadi Berger Furmint

Końcówka maja 2013 będzie mi się kojarzyć podobnie jak wszystkie końcówki maja czyli ze szparagami i dogrywaniem ostatnich spraw z wyjazdem wakacyjnym. Zostało do niego 41 dni. Plany jak zawsze okazały się kompromisem. Z jednej strony w planach kilka winnic i piwnic, z drugiej czas na lenistwo na plaży, zakupy, zwiedzanie czyli to co lubią moje panie. Jak powszechnie wiadomo, ojciec córki a do tego mąż łatwo nie ma. Relacja głosów jest 2:1 i czasami trzeba ulec. Na szczęście przynajmniej kilka istotnych dla mnie punktów udało się podczas długich negocjacji w plan wakacji wpasować. Plan wakacji podam niebawem, wraz z zapowiedzią delikatnych, letnio-wakacyjnych zmian na blogu.

Jak wspomniałem negocjacje były ciężkie, miały miejsce przy rodzinnym stole podczas pałaszowania szparagów z sosem holenderskim popijanym białym winem. Powiem szczerze, sam odrobinę te negocjacje przedłużałem. Dlaczego ? Odpowiedź jest prosta , na stole do szparagów stałą butelka Karadi Berger Furmint a ja z każdą tercją negocjacyjną mogłem sobie uzupełnić kieliszek. A było warto, wino wygląda przyjemnie mam tu na myśli zarówno butelkę jak i sam płyn. Biała ascetyczna, elegancka etykieta, przy tej jakości nie trzeba szukać sztucznego marketingowego nadęcia. Wino z kolei jasno słomkowe z delikatną nutą zieleni. Nos przypomina pletni spacer, kwiaty lipy zmieszane z aromatami łąki a na to nałożony słodki zapach melona skropionego miodem. W ustach na początku niespodzianka, wino jest delikatnie musujące, co bardzo zaskoczyło mój język, nie przygotowany na taką woltę. Potem poczułem zapowiadane już przez nos tony miodowe. Miód jest zresztą bardzo silnie z tym winem związany, nawet korek się uszczelnia kroplą miodu. Wino jest bardzo lekkie, radosne, świeże. Kwasowość na poziomie silnego odświeżenia, ale nie wykręca ust. Jest radosne, soczyste i bardzo pijalne. Świetne by umilić trudną rodzinną rozmowę, nawet gdy dotyczy ona przyjemnych tematów. A i jeszcze jedno, świetnie pasuje do szparagów.

Nazwa: Karadi Berger Furmint

Rocznik: 2011

Producent: Karadi Berger

Kraj: Węgry

Region: Tokaj

Apelacja: Tokaj

Typ wina: spokojne

Kolor wina: białe

Smak: wytrawne

Klasyfikacja: jakościowe

Szczepy: 90% furmint 10% hars

Temp. podawania: schłodzone do 6-8 stopni, choć importer podaje na stronie 16-18C co jest moim zdaniem temperaturą zbyt wysoką

Podawać do: szparagi, ryby – też te grillowane

Pojemność:0,7 l

Do kupienia w: www.rafa-wino.pl

Cena: 46,99zł

Ocena 0-6: 4,5

Jednym zdaniem: świeże, radosne, bardzo pijalne, chyba ciut zbyt drogie

Wina otrzymałem od importera.

 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl