Wino i destylaty

International Wine College – projekt wart uwagi

Napisał Blurppp

Od jakiegoś czasu bywalcy fejsbookowych grup zrzeszających miłośników wina widują ogłoszenia mini szkoleń organizowanych przez International Wine College. Przynajmniej w Krakowie imprezy te są na tyle częste, że postanowiłem przyjrzeć się temu bliżej i na zaproszenie organizatorów wziąłem udział w jednej z takich sesji.

Projekt jest oparty o może nie bardzo odkrywczy ale świeży pomysł. Spotykamy się na dwugodzinna sesję podczas której dostajemy swoistą winna propedeutykę. Poziom wiedzy dostosowany jest do tych wchodzących dopiero w świat wina i obejmuje naprawdę podstawowe informacje. Co nie może dziwić, bo dla części biorących udział nawet stwierdzenie, że wino powstaje z winogron jest odkryciem. Potem jest kilka informacji na temat zasad degustacji i opisu wina. Nie mogło oczywiście zabraknąć podstaw geografii wina.

Takie spotkanie nie może oczywiście odbyć się „na sucho”. To też na spotkaniu degustowane są trzy wina: białe, różowe i czerwone (warto ten zestaw poszerzyć jeszcze o jedno wino musujące). Są to łatwe wina codzienne (szczegółowe noty degustacyjne na końcu tekstu). Co ważne prowadząca stara się prowokować uczestników do wymiany opinii. Pomaga odnaleźć tak w nosie ja i w ustach tony i nuty. Czasami podsuwa pomoce naukowe jak choćby spodek z plastrami cytryny, ich powąchanie przed degustacja pozwala odnaleźć potem w bukiecie właśnie ton cytryny.

Co ważne, na zakończenie degustacji każdy z uczestników otrzymuje zestaw trzech butelek, są to te same wina które przed chwilą były w kieliszkach. Można wiec degustację powtórzyć w gronie znajomych. Koszt udziału to 140 zł, i gdyby nie te trzy butelki wydawałby się przesadzony. Natomiast jeżeli połączymy to z „prezentem” to jest OK.

Cały projekt mi się podoba. Po pierwsze ładnie i bezstresowo wprowadza w świat wina. Prelekcja zaczyna się od takich podstaw, że nie ma progu wejścia. To ważne, bo nijako z definicji odcina wszystkie leki w rodzaju, bo tam będą znawcy, a ja nic nie wiem. Jeżeli chcecie zrobić ten pierwszy krok w świat wina, to International Wine College wam w tym pomoże.

Warto dodać, ze po spotkaniu winnym jest jeszcze druga cześć dedykowana miłośnikom destylatów.  Za kolejne 140 zł możemy poznać smaki i aromaty destylatów z austriackiej gorzelni LAGLER. Brałem również udział w tej części i spróbowaliśmy 4 whisky i kilku destylatów owocowych. Ich jakości nie będę oceniał. Nie znam się na tym, porostu was interesuje „coś mocniejszego” to też jest taka możliwość. Na zakończenie degustacji oczywiście też czeka was niespodzianka.

Dobrze, że powstaje coraz więcej projektów – choćby biznesowych jak omawiane International Wine College – które z założenia maja wciągnąć nowych do „winnego kręgu” czy szerzej zainteresować dobrym alkoholem i pokazać, że przy świadomym piciu procentów wcale nie chodzi o to by się upodlić a o smaki i aromaty.  Będę trzymał kciuki za powodzenie.

Wina degustowane – International Wine College

International Wine CollegeWszystkie trzy butelki to Nowy Świat, wszystkie trzy zostały tez zabutelkowane w Europie, dokładniej w Austrii. Wszystkie są też prywatnymi etykietami projektu. Linia el Quadrado nawet na etykietach ma napis IWC co jasno pokazuje, że poza sesjami

el Quadrado Białe 2016

To pochodzący z południowej Australii blend semillon i chardonnay. Wino wytrawne, w całości powstałe w stali.  Średnio aromatyczny nos ( cytryny, jabłko, owoce tropikalne). W ustach raczej niska kwasowość i przyjemny czysty owoc. Wino jest bardzo techniczne i trochę anonimowe ale łatwe i smaczne. Wino codzienne 3,5/6

el Quadrado Różowe 2016

Zrobiony na półwytrawnie i różowo zinfandel. W nosie landrynki, ale po chwili da się wyodrębnić truskawki i maliny. W ustach owocowość podkreślona wyraźnym cukrem resztkowym, trochę za mało kwasowości, przez co w końcówce pojawia się lekko zalegająca i zbyt duża słodycz. Wino raczej do plotek niż gastronomiczne. Mozę do jakiś zdecydowanie pikantnych dań kuchni orientalnej. Raczej nie podałbym go jak sugeruje kontretykieta do drobiu czy ryb. Nie jest to mój typ różu. 3/6

el Quadrado Czerwone 2016

Shiraz ale nie z Australii a z RPA. Prosta, świeża bezbeczkowa ekspresja szczepu. Nos typowy, czarne owoce, owoce leśne, jest też trochę pieprzu i odrobina mentolu, gdzieś na granicy postrzegania kręcą się nuty fiołkowe. W ustach bardzo delikatny garbnik i umiarkowana kwasowość. Owoc przyjemny, soczysty. Wino jest bardzo łatwe i pijalne, choć przydałoby się odrobine więcej intensywności, więcej charakteru. Pije się to łatwo ale niestety bez większych emocji. 3,5/6

Rozumiem, że przy wyborze tych win, jako  materiału szkoleniowego chodziło przede wszystkim o „niski próg wejścia”  i pijalność. To wszystko jest, ale odrobinę zabrakło charakteru, ale na ten przyjdzie pewnie czas później. Jak zdradzili organizatorzy projekt za jakiś czas doczeka się wyższego stopnia. Swoistej „drugiej klasy”, wina wyselekcjonowane do następnego etapu maja być mniej anonimowe, bardziej związane z regionami i ich stylistyką. Poczekajmy, zobaczymy.

Za projekt trzymam kciuki, jak ktoś się zastanawia czy International Wine College jest dobrą okazją by świadomie wypić pierwszy kieliszek wina, to tak.

W zajęciach brałem udział na zaproszenie organizatorów.  

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl