Kategoriablogowe

blogowe Codzienność Wino i destylaty

Wpis noworoczny – coś na kształt podsumowania 2017

Pierwszy dzień roku, czas przełomu. Choć w sensie czysto umownym ale coś się skończyło a coś zaczyna. To też czas podsumowań i czas planów. Skoro robią to wszyscy to chyba jest w tym jakiś sens. W takim razie i ja coś naskrobie. Będzie o tym co u mnie, ale też o tym co mnie zachwyciło i wkurzyło w mijającym roku.

...Czytaj dalej