Wino i destylaty

4 x wino do dań wigilijnych

Napisał Blurppp

To już absolutnie ostatni dzwonek na zakup wina do wigilijnej wieczerzy. W ostatnich dniach spróbowałem kilku butelek zastanawiając się nad nimi w aspekcie zestawienia z daniami tego specyficznego i jedynego w roku wieczoru. Wybrałem trzy, niekwestionowanym liderem jest tu Weingut Geierslay Feinherb 2015 ale pozostałe też dały radę.

Nie musicie się tu kierować konkretną etykieta, chodzi mi raczej o pewien styl wina. Na czterech przykładach powiem wam jakie wino wybrać do kolacji składającej się z ryby, kapusty grzybów i całego morza słodkości. Myślę, że bez względu na region, a co za tym idzie lokalne wersje wigilijnych dań te składniki dominują.

Swoja drogą tym wszystkim co maja coś winu na wigilijnym stole, i uważają że to tylko niepotrzebne oszałamianie się chciałbym przypomnieć pewien drobny acz istotny fakt. Zarówno mak jak i grzyby obecne są na wigilijnej kolacji od czasów nim zaczęliśmy nazywać ja wigilia. Były już na słowiańskiej uczcie zimowej i nie były przypadkowe. Nie był to ten mak, który jest dziś a wersja jak najbardziej opiumowa. Z kolei grzyby to nie były ani podgrzybki ani borowiki a raczej te odmiany wywołujące wizje. Nie chodziło o smak a o ich inne właściwości mające wprowadzić ucztujących w świat przodków, i nadać całości wymiar transcendentny.  Warto to przypomnieć tym co to tradycją sobie usta lubią wycierać, bo z tradycji nie można brać tego co nam się podoba a trzeba ja brać z pełnym dobrodziejstwem inwentarza.

Zastawny jednak mak, grzyby i konopie a spójrzmy do kieliszków. I pamiętajmy z winem przy kolacji nie chodzi o oszołomienie i wyprawę w świat poza światem a o smak.

Klasyka czyli Weingut Geierslay Feinherb 2015

Niemiecki riesling to pewniak na wigilijny stół. Tu wersja lekko słodkawa (23 g/l cukru resztkowego) ale o zdrowej cytrusowej kwasowości. Wyraziście owocowe, z pięknym tropikalno-jabłkowym nosem i delikatna mineralnością w tle. W tym wypadku za cenę 44 zł dostaniecie wino warte przynajmniej 65 zł. Purystą jeszcze tylko powiem że ta półwytrawność to nie jest w tym wypadku zarzut. Cukier jest schowany i jedynie podbija owocowość. (Bardzo dobre minus – 4.75) Kupicie w Wine and You

Śmiało bierzcie rieslingi ze średniej półki na świąteczne stoły. Będą pasowały do całej słonej części kolacji. Jedno wino załatwi wam wszystkie potrawy.

Bratanek Węgier czyli Dubicz Friz Harslevelu 2008  

Węgry to kolejny kierunek na jaki warto patrzeć. Wyborem klasycznym jest wytrawny furmint do dań słonych i słodkie aszu do dań słodkich. Ja was namawiam na odejście od sztampy. W Lidlach obecnie dostaniecie to harslevelu. Formalnie jest to wino półwytrawne i nie należy się tym przejmować. Co zaś do samego wina, to nie jest to już młodziak, lat ma osiem i to w nim czuć. W nosie mamy sporo suszonych i kandyzowanych owoców, a czy nie takie aromaty kojarzymy ze świętami? Jest też trochę pszczelego wosku i wynikających z utlenienia tonów mocnej herbaty.  W ustach suszone morele i brzoskwinie oraz słonawy posmak sprawiający że to wino zagra z wigilijną kapusta, pierogami itd. (dobre – 4.0)

Uwaga, to nie jest wino mega świeże jakie pewnie kojarzycie z nowoczesną wytrawną twarzą Wegier. To wino niesie ze sobą wspomnienia starych czasów. A co do generaliów, białe wytrawne Węgry to kolejny dobry wybór na te święta.

Dla odważnych czyli Makashvili Wine Tala Kisi 2015

Osoby poszukujące nowych wrażeń mogą sięgnąć po jedno z win gruzińskich powstających tradycyjna metodą czyli w kwerwie. W tym wypadku jest to wersja jakby lekko złagodzona ale dająca ogólne pojęcie o winach kwerwowych. Nos to z jednej strony słodkie soczyste brzoskwinie, ale pod nimi tony orzechowe, migdałowe i herbaciane. Usta po pierwsze oszałamiają dość znaczna ilością garbnika, a to przecież białe wino. Fermentacja wraz z osadem stałym zrobiła swoje. Do tego jest zdrowa kwasowośc, i powtórzone z nosa tony brzoskwiniowe z orzechowym podbiciem. (dobre-4.0) do kupienia w Szlachetny Gąsiorek 

Wybór wina z kwerwi nada daniom wigilijnym nowego wymiaru. Dla wielu może to być wybór trudny, ale progresiści i osoby znudzone tradycją będą zadowolone.

Kontrowersyjnie czyli Jeruzalem Ormoż Rumeni Muskat 2015

Białe półsłodkie wino ze Słowenii. Bardzo rozbuchany kwiatowo-winogronow-cytrusowy nos. Usta nie są bardzo słodkie, cukru resztkowego jest tu dokładnie tyle ile w Weingut Geierslay Feinherb 2015 czyli 23 g/l, kwasowości jest dość by to zbilansować i ukryć a cytrusowe owoce są soczyste i radosne. Będzie świetne do pikantniej przyrządzonych ryb i do kwaśniejszej kapusty. Tak wiem nie każdemu podejdzie do dan słonych, ale czasami warto zaryzykować. Ja to widzę z moja wersją kapusty. (wino dobre – 4.0)

To wino spodoba się przede wszystkim cioci i babci i młodszym kuzynkom. Warto mieć je też jako drugie wino. Jeżeli podamy go do słodkości (zwłaszcza serników, mniej makowców) i do niespiesznej rozmowy umil nam czas.

Jak widać nie ma jednego słusznego wyboru. Zdecydowanie warto eksperymentować no i stawiać wino na wigilijnym stole.    

Wszystkie wina dostałem od ich polskich importerów 

O autorze

Blurppp

Irek "blurppp" Wis - miłośnik opowieści ukrytych pomiędzy okładkami albo na dnie butelki z winem. Kiedy mogę i mam za co podróżuje. Od urodzenia jestem dyslektykiem.
Mieszkam, pracuję i pisze w Krakowie, ale sądząc po temperamencie i zamiłowaniu do tamtejszego stylu życia i kuchni powinienem przeprowadzić się na północne wybrzeże Morza Śródziemnego.
Zawsze możesz do mnie napisać na blurppp@interia.pl

  • marcin

    Zdrowych,spokojnych Świąt Bożego Narodzenia dla Autora oraz Jego rodziny, dziękuję za kolejny rok z blogiem .. pozdrawiam Marcin

  • Serdeczne dzięki i wzajemnie, ale wpis z życzeniami dopiero będzie 🙂