Najnowsze wpisy

Wino

Ionis Primitivo di Manduria DOP 2013

O primitivo na polskich blogach winnych napisano już chyba wszystko, a wina z tego szczepu doczekały się miana „ulubionego wina Polaków”. Wszystko przez ich pijalność, silną owocowość i co ważne utrzymane w stanach niskich do średnich kwasowość i garbniki. Nie inaczej jest w wypadku Ionis Primitivo di Manduria DOP 2013. Tyle tylko, że przez lata primitiwo to było dla mnie wino jesieni i zimy. Chyba pora na zmianę zapatrywań.

...Czytaj dalej
Recenzje

„Nie omijaj szczęścia” Ewa Podsiadły-Natorska.

Świat się zmienia, właściwie nie ma już czegoś takiego jak czynności typowo męskie lub typowo damskie. Panie wbijają gwoździe i same wnoszą wersalki na 8 piętro, za to panowie potrafią czule zająć się dziećmi czy z niczego zrobić nie tylko awanturę, ale i sałatkę. Jest jednak jedno pole gdzie podział świata na płcie jest wciąż bardzo wyraźny, tym polem jest literatura popularna. Raczej nie spotkacie kobiety rozkochanej w militarnych powieściach sensacyjnych, ani faceta namiętnie czytającego romanse. Tak zwana literatura kobieca i męskie czytanie to dwa rozłączne światy. Dlatego trochę na przekór schematom, ja – facet pełną gębą, miłośnik krwistych opowieści akcji, postanowiłem wkroczyć na...

...Czytaj dalej
Wino

Astrolabe Valleys Awatere Valley Sauvignon Blanc 2015

Astrolab – czy raczej astrolabium jak prawidłowa się nazywa – to zmyślne urządzenie służące do określania położenia geograficznego na podstawie wysokości ciał niebieskich nad horyzontem. W stałym użyciu było od czwartego do połowy osiemnastego wieku, kiedy zastąpił go...

...Czytaj dalej
Recenzje

Cecelia Ahern „Miłość i kłamstwa”

„Miłości i kłamstw” Ceceli Ahern oczekiwałam od dawna. Od kiedy przeczytałam jej największy bestseller „PS Kocham Cię” autorka trafiła na moją krótką listę pisarzy, których nowości nie można przegapić. Jej najnowszą powieść wydano jednak w momencie, kiedy nie miałam...

...Czytaj dalej
Pół serio

Rowery i piłka nożna

Oglądanie piłki nożnej w wymiarze międzynarodowym przynosi czasem niespodziewane korzyści. Można się na przykład dowiedzieć, że nie tylko dla nas Polaków każdy mecz z Niemcami to wydarzenie na miarę Bitwy pod Grunwaldem. Podobnie mają Holendrzy, a wszystko przez rowery. Niemcy w...

...Czytaj dalej